24/06/2013

moda festiwalowa vol. 1, aztecki print, jeansowa kamizelka

Pewnie wiele z Was zastanawia się jak ubrać się na festiwal muzyczny. Wprawdzie Opener dopiero za kilkanaście dni, a ja już się wczuwam w klimat :) W ciągu najbliższych dni przedstawię Wam jeszcze kilka festiwalowych stylizacji. Kalosze Huntery pójdą w ruch :)
Probably many of you are wondering how to dress for a music festival. Although Opener hasn't started jet, I already kick in climate :) In the next few days I will present you more festival stylings. Hunter shoes will go in motion :)
Fotograf/ photographer: Style Stalker

Mam na sobie/ wearing:
kapelusz/ hat: bebe
bluzka/ blouse: New Look
kamizelka/ vest: New Look
spódnica/ skirt: New Yorker
torba/ bag: New Look
bransoletka/ bracelet: Ciasteczka Tynki
buty/ shoes: New Look
okulary/ sunglasses: New Look

 


  Follow on Bloglovin

16 comments:

  1. Piękna spódnica i ażurowa torebka :)

    ReplyDelete
  2. Pięknie, najbardziej zachwycił mnie jednak kapelusz:) Od jakiegoś czasu marzy mi się taki:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Długo na taki polowałam. Niby ten model jest popularny, jednak ciężko trafić na odpowiedni rozmiar i kolor :)

      Delete
  3. spódniczka jest piękna !

    ReplyDelete
  4. Wyglądasz rewelacyjnie:)

    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  5. Powiem CI (npiasze;p) ze 'dziwnie' wygladasz bez szalenie fantazyjnego nakrycia glowy :D fajna styliacja, na luzie. mam koszule jeansowa z identycznymi wstawkami, z primarka:) jest boska.
    Zapraszam :
    www.ewadymek.blogspot.com

    ReplyDelete
    Replies
    1. hehehe :) teraz zaskakujące będzie jak nic nie będę miała na głowie, a kilka takich postów jest w przygotowaniu ;) :D

      Delete
  6. Świetna bransoletka! Ostatnio oglądałam DDTVN i wydaje mi się, że autorka tych słodkich ozdób występowała.

    ReplyDelete
  7. fantastyczna ta torba! Muszę takiej poszukać!

    ReplyDelete
  8. całość jest cudowna! <3

    ReplyDelete
  9. uwielbiam takie luźne i wygodne looki na lato :) extra <3

    ReplyDelete
  10. mniaam, ta bransloteka jest do schrupania!
    Twoja stylizacja jest bardzo dziewczeca i prosta i dlatego tak mi sie podoba, ze postanowilam skomentowac:)
    bardziej podobasz mi sie w takim wydaniu :)
    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najbardziej z niej do schrupania jest to ciasteczko oreo. Uwielbiam je:)
      Nie ograniczam się do jednego stylu. Czasem jest na bogato i zwariowanie, a czasami troszkę spokojniej jak w tym poście :) To ciągłe eksperymentowanie podoba mi się w tym wszystkim najbardziej :)

      Delete
  11. hej, podoba mi się Twój blog :)
    Ja dopiero zaczynam przygodę ze swoim, mam nadzieje, że wpadniesz też do mnie:
    http://pretaporte-and-more.blogspot.com/
    Serdecznie zapraszam ;)


    Polecam wziąć udział w konkursie, który widnieje u mnie w poście.

    ReplyDelete